KULTURA

Jan Bajtlik: twórca surrealistycznej Warszawy z chusty Hérmes

02.12.2019Wojciech Szczot

Jan Bajtlik: twórca surrealistycznej Warszawy z chusty Hérmes
Fot. Materiały prasowe

Jan Bajtlik: nowy twórca w załodze Hermes

Współpraca z francuskim domem mody Hérmes była strzałem w dziesiątkę. Syn znanego w Polsce astrofizyka, Stanisława Bajtlika, Jan został zaangażowany do projektu chust, tkanin, kocy, ręczników, tapet, ceramiki i typografii. W jednym ze swoich projektów przedstawił surrealistyczną Warszawę, pełną egzotycznych roślin i zwierząt. W samym sercu grafiki znajduje się Pałac Kultury i Nauki, obok słynnych budynków takich jak Rotunda czy Mostu Poniatowskiego. Na kompozycji możemy też odnaleźć doskonale znane nam rzeźby robotników z budynków MDM-u czy nasz ukochany "SMYK", jak potocznie nazywa się obiekt handlowy przy Alejach Jerozolimskich w Warszawie. Ta zjawiskowa nie tylko zdobi chusty (Carrés Hermés), które można zakupić w salonach francuskiego domu mody, ale także jest najważniejszym elementem w komunikacji nowootwartego sklepu Hérmes w Warszawie

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Jan Bajtlik (@janbajtlik)

Kim jest Jan Bajtlik 

Choć znany szerokiemu gronu zaczyna byc dopiero teraz, za sprawą współpracy z domem mody Hermes, jego kariera sięga czasów licealnych, to wtedy zainteresował się po raz pierwszy Polską Szkołą Plakatu. Fascynacja była tak wielka, że zapragnął tworzyć plakaty na szkolne imprezy. Na pierwszym roku studiów na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie robił już okładki dla wydawnictwa "Krytyki Politycznej". Stworzył też słynne w stolicy plakaty, m.in. "Weź się do kupy", "Fuck Racism" czy "Wiosna ludów", na trzecim roku studiów wydał, tworzoną od liceum, swoją pierwszą książkę. Do dziś wyszło ich aż 8! Jedna z nich, "Typogryzmoł" przetłumaczona została na 6 języków i nagrodzona Bologna Ragazzi Award w 2015 roku. 

Jan Bajtlik pracuje już od 18. roku zycia. Współpracował z agencjami reklamowymi, tworzył okładki i ilustracje. W późniejszych latach jego prace pojawiały się w prestiżowych Time Magazine, The New York Times czy Forbes Magazine. W 2016 roku podjął współpracę z francuskim domem mody Hérmes, który zaangażował go projektanta grafik na chustach, tkaninach, kocach, ręcznikach czy ceramiki. Oprócz tego Jan jest też współautorem scenografii witryn butiku Hermés w Dubai Mall i oprawy graficznej Hérmes Fantasy Funfair w Dubaju. W otwartym pod koniec listopada pierwszym butiku Hérmes w Warszawie znajduje się pokój "Animapolis", z grafikami jego autorstwa. 

Animapolis: Jan Bajtlik 

Chusta zatytułowana "Animapolis" trafiła do sprzedaży na początku tego roku. Sama nazwa nie jest przypadkowa, na jednym ze spotkań z domem mody Hérmes usłyszał "Luksus to wolność myślenia". Postanowił więc stworzyć wizerunek Warszawy, który będzie prezentował wszystke jej zalety, ale też wady. Za te drugie uznał przytłaczającą ilość reklam, które burzą ład estetyczny oraz chaos architektoniczny. Bajtlik spróbował więc zamienić tę katastrofę w bajkę. Na grafice artysta zawarł też swoją żonę oraz psa, Kluskę. 

Jan Bajtlik miał nie lada zadanie, architekturę miasta musiał rozplanować względem najczęstszych linii składania chusty - te wyznaczają osie symetrii. W efekcie postacie i rośliny eksplodują, zamieniając przestrzeń w jeden wielki tygiel barw i kształtów. Mając na względzie różne zagięcie chusty przez jej użytkownika, Bajtlik w strategicznych miejscach umieścił najważniejsze budowle, np. Łuk Triumfalny czy rzeźbę Sfinksa. 

Chusta Hermèsa jest flagowym produktem marki, który bezustannie utrzymuje się na liście bestsellerów. Jednocześnie jest istotnym punktem całej kolekcji, pojawiając się w innych projektach marki. Dla samego Bajtlika projekt chusty otwiera wiele nowych drzwi: do współpracy z działem tapet, wyposażenia wnętrz czy dodatków do domu (Hérmes). 

Czytaj dalej
Polecamy