MODA

Pokaz Chanel Haute Couture jesień-zima 19/20 - nie dla wielbicieli prozy życia

04.07.2019Kasia Mizera

Pokaz Chanel Haute Couture  jesień-zima 19/20 - nie dla wielbicieli prozy życia
Fot. materiały prasowe/Chanel

"Książki są moimi przyjaciółmi", mawiała Gabrielle Chanel. Czyżby nowa kolekcja była ukłonem w stronę tradycji marki?Jak co sezon, paryskie Grand Palais ponownie olśniło swoją metamorfozą. Tym razem przemieniło się w wielką bibliotekę, która emanowała spokojem i dostojeństwiem, zapraszając gości do doświadczenia wyciszenia jakie daje czytanie.

Kobieta Chanel według nowej dyrektor artystycznej marki: opis kolekcji [materiały, kolory, kroje]

Dlaczego właśnie biblioteka stała się inspiracją dla nowej kolekcji Haute Couture Chanel na jesień-zimę 19/20? Jaka jest wizja kobiety Chanel stworzona przez Virginie Viard, wielkiej miłośniczki sztuki i literatury, która przejęła stery po zmarłym na początku tego roku Karlu Lagerfeldzie? Nosi satynowe loafersy z kokardami, powłóczyste suknie z dekoltem odkrywającym jej ramiona, typowe dla Chanel tweedowe marynarki i oficerskie płaszcze oraz małe okulary, które nadają jej rys intelektualistki kochającej poezję. "Marzyłam o kobiecie z naturalną elegancją i nonszalncją, czyli wszystkim tym, co charakterystyczne dla Chanel", wyznała Virginie Viard, dyrektor artystyczna marki. Stąd modelki ubrane w wyrafinowane stylizacje zgodne z krojami lat 30. z nonszalancko włożonymi rękami w kieszenie przechadzały się po wybiegu, chłodno spoglądając sponad drucianych okularów. W stylizacjach pełnych objętości i powagi, które nadawały nieziemskości ich krokom, z talią podkręśloną paskiem lub szykownymi kokardami wyglądały jak bohaterki powieści - i to takiej, która przechwytuje uwagę od pierwszych zdań.

To, co ujmuje w tej kolekcji najmocniej to niezwykła prostota i harmonia kolekcji. Suknie uszyte z wełny, aksamitu i tweedu delikatnie poruszają się w rytm tańca delikatnych plis i warstw szyfonu (przypominających grzbiet księgi) na wiotkich modelkach, które niczym bohaterki "Pikniku pod Wiszącą Skałą" same stają się elementem sztuki. Idealnym dodatkiem do dostojnych looków stały się koronki, wielobarwne hafty, kwiaty i pióra, które niczym okładka wieńczą opowieść. Kobiece stylizacje przełamane zostały męskimi płaszczami lub bomberami z zaokrąglonymi rękawami oraz spodniami z szerokimi nogawkami i wysokim stanem. Kolorami tej kolekcji były surowe - czerń, biel, granat, miodowy, śliwkowy i burgund przełamane marzycielską fuksją, różem, błękitem, pomarańczą i zielenią ze smugami srebra i złota

Ta kolekcja jest jak otwarta księga - do miliona interpretacji, która z pewnością nie raz będzie zdejmowana z półki do nowych inspiracji. Na pewno skatalogowana zostanie jako lektura obowiązkowa dla każdego, kto w historii mody szuka więcej niż prozy życia. 

 Chanel Haute Couture F/W19/20
Fot. Chanel Haute Couture F/W19/20
Czytaj dalej
Polecamy