MODA

Siła marzeń – QCZAJ

17.02.2021 Fashion Post

Siła marzeń – QCZAJ

Dziecięcymi pragnieniami i tymi całkiem dorosłymi dążeniami z Mateuszem Szymkowiakiem dzielą się: Kylie Minogue, Viki Gabor, Dawid Kwiatkowski, Dawid Woliński, Łukasz Zagrobelny, Daniel QCZAJ, Gosia Baczyńska i Natasza Urbańska. Niech im się spełnią. I nam też!

Tekst: Michał Szymkowiak

Zapraszam Cię do QCZAJowego świata fitness, w którym pomogę ci zdobyć twój własny Giewont – uśmiecha się z ekranu laptopa Daniel QCZAJ. To góral z Ludźmierza, jeden z najpopularniejszych trenerów motywatorów
w Polsce. Bije od niego optymizm, którym zaraża ludzi, motywując ich do ćwiczeń i odpowiedniej diety. „To mój cel i misja, by pomagać innym, by ludzie zrobili coś dla siebie, »ukochali się«!” – opowiada. „Ukochoj sie!” to zresztą już nie tylko jego znak charakterystyczny, ale także jedno z najpopularniejszych haseł. Nie tylko w internecie.

Ten młody, przystojny i tryskający pozytywną energią chłopak nie zawsze jednak taki był. Za nim wiele bardzo trudnych doświadczeń, które sprawiły, że w życiu błądził. Przetrwać pomogły mu marzenia. „Dzięki marzeniom jestem, żyję. Zawsze, nawet w najgorszej sytuacji wydawało mi się, że może być lepiej. Miałem 12 lat, gdy mama wyjechała do USA, próbując ratować tam ojca alkoholika i zostawiając mnie pod opieką babci. Przedtem w domu zdarzała się przemoc i był alkohol” – wspomina.

Z wiekiem doszły problemy z nieśmiałością, ukrywanie tego, że jest gejem, kompleks pochodzenia i wzrostu, wstyd związany z mówieniem góralską gwarą oraz to, co najsmutniejsze, czyli bycie ofiarą gwałtu. „Jak udało ci się to wszystko przetrwać?” – pytam mocno poruszony. „Wracałem ze szkoły do domu, kładłem się na dywanie, brałem zeszyt, kolorowe długopisy i pisałem w nim swoje marzenia. Chciałem być popularnym aktorem, rozdawać autografy. Chciałem się wyprowadzić. Jak najdalej. Najpierw do Krakowa, a następnie do Warszawy” – odpowiada.

Marzenia szybko zaczęły się spełniać. Mając 17 lat, dostał angaż w musicalu „Romeo i Julia” w reżyserii Janusza Józefowicza. Chodził wtedy do liceum w Krakowie. Prace przy spektaklu kolidowały z nauką, więc zawalił szkołę. Dokończył ją po roku, gdy przeniósł się do Warszawy. Rozstał się z teatrem, skończył kurs fryzjerski, zaczął zarabiać pieniądze i trenować. Brał udział w zawodach kulturystycznych, marzył, by być coraz lepszym. Aż przyszedł czas, że pierwsze miejsce przestało cieszyć, wracał do pustego domu i sięgał po alkohol. „Marzenie o byciu doskonałym i moja przeszłość sprawiły, że sięgnąłem po używki. Trwało to pół roku. Depresja, stany lękowe. Pomógł mi przyjaciel, wysłał na terapię, powoli zacząłem odbudowywać swój świat” – wspomina Daniel.

W Polsce zaczęły być wtedy modne portale streamingowe i media społecznościowe, więc QCZAJ założył swoje. I niemal natychmiast „ukochoł” w sobie wszystkich! Początkowo nieśmiało proponował krótkie zestawy ćwiczeń, ale z czasem jego filmiki stawały się coraz dłuższe i bardziej profesjonalne. Internauci dali mu energię, na nowo uwierzył w siebie. A później przyszedł czas na szaloną przygodę z telewizją. W wielu programach zaczął pojawiać się w roli eksperta, z powodzeniem zatańczył także w „Tańcu z Gwiazdami”. Czyli kolejne marzenie, to o popularności, też zostało spełnione? „Nie chcę być hipokrytą i nie powiem, że nie. Popularność jest bardzo miła, dzięki niej mogę działać jeszcze szerzej i tym samym pomagać większej liczbie ludzi” – mówi. Jest bardzo szczery i w pełni świadomy siebie. Bo przecież akurat to, czego chce od życia, wiedział od zawsze.

Wiele świąt Bożego Narodzenia przepłakał, spędził w samotności. Ale od kilku lat dzieli się tym wyjątkowym czasem z przyjaciółmi. Kocha święta, nie może się doczekać, by ubrać tegoroczną choinkę, a w Wigilię usiąść pod nią, podsumować to wszystko, co już się udało, i pomarzyć o tym, co pięknego mogłoby wydarzyć się w nowym roku. Przecież marzenia się spełniają!

Wszystkie historie poznacie w zimowym wydaniu Fashion Magazine >>